Obserwatorzy

środa, 28 września 2011

on the run

Dzisiejsze fotki bez krzty artyzmu. Zero przerostu formy nad treścią. Brak czasu, fotografa i odpowiedniego pleneru. Zrobione tylko i wyłącznie w celu ukazania teraźniejszego outfitu. Po raz kolejny przełamałam się i założyłam tę oto bluzkę i po raz kolejny również okazało się, że jednak ją lubię. Za to ramoneska, którą mam na sobie będzie chyba tej jesieni stałym gościem na moim blogu, nie wiem co z kolorowymi rurkami, chociaż mam cichą nadzieję, że te zielone nie odejdą do lamusa. 














jacket/ramoneska- cubus
tshirt, pants/rurki- nn
wedges/koturny- H&M
bag/torba- Reserved


;****

wtorek, 27 września 2011

powrót do szarej rzeczywistości...

Hej kochaaani! Jestem, wróciłam z wakacji, wypadałoby więc ogarnąć jakiś pościk. Nie trudno się domyślić, że wakacyjny... Mam dużo przeróżnych zdjęć, zastanawiałam się czy wstawiać jakieś konkretne stylizacje, ale suma summarum postanowiłam, że wrzucę jakiś mix zdj teraz i kolejny w następnym poście, z krótkim opisem zestawów.

Co do samych wakacji czyli student campu w Bułgarii, na którym byłam, to nie wiem jak to wyrazić słowami, ale dla takiego człowieka jak ja to był po prostu RAJ! Choć nie pławiliśmy się w luksusach i nie byczyliśmy się całymi dniami, to w 100% mogę stwierdzić, że to były wakacje, a właściwie MELANŻ ŻYCIA! Mieliśmy mega napięty grafik, co rusz to nowe atrakcje, wszelakie warsztaty (taneczne, dziennikarskie, barmańskie, video, itd), no i co najważniejsze codzienne imprezy do białego rana! Myślałam, że to nie możliwe, ale tak, mój organizm funkcjonował całkiem spoko jak na 3h spania dziennie ;D cóż jak się bawić to się bawić...
ahh, nie macie pojęcia jak było mi smutno i przykro, że musiałam wyjezdżać... Nic no, jedyne co mi pozostało to piękne wspomnienia, mnóstwo nowych kontaktów i te fotki, którymi się chcę teraz z Wami podzielić.



Dress/sukienka- Bershka; wedges/koturny- deichmann


dress/tunika- Asos; bag/torba- house

swimmsuit/bikini- cropp






shorts/spodenki- DIY; t-shirt- Student Camp DIY




dress/sukienka- Zara; flats/sandałki- deichmann










C. D. N.


buźkaaa! ;*

czwartek, 15 września 2011

WAKACJE WAKACJE !!

Hejcia ;* dziś znów post bez konkretnej stylizacji. Pakuję się już cały dzień na mój długo wyczekiwany wyjazd i nie mam ani chwili czasu, żeby się stroić. ohh ahh. Jadę do Bułgarii na student camp, mam nadzieje, że będzie fajnie, w sumie 2000 studentów w jednej mieścinie, słońce, ciepłe morze i zimne drinki do czegoś zobowiązują ;DD Może któraś z Was była już na campie i może mi zrelacjonować tę imprezę, co? ;))

Wstawiam kilka zdjęć z pakowania... Ledwo co zmieściłam się do walizki... prawdę mówiąc to już się nic do niej nie zmieści a dopiero teraz przypominam sobie jak dużo rzeczy jeszcze nie spakowałam... olabogaaaa








Plus kilka fotek z moich zeszłorocznych wakacji:

EGIPT














GRECJA



















Życzcie mi dobrej zabawy! Będę za 11 dni, do wyczytania dzióbki!

ciaaaaao!! <3