Obserwatorzy

sobota, 10 września 2011

floral.

Jesinno-letni zestaw. Na eksponowanie pięknego wycięcia na plecach tej sukienki jest niestety za zimno. Muszę przykrywać się lekkim płaszczykiem, który z dnia na dzień staje się za lekki... Podkolanówki są moim najukochańszym elementem jesiennych stylizacji spódniczkowych i jednym z bodźców, które zachęcają mnie do nich.
Sukienka, którą mam na sobie była już na moim blogu, ale na saaamiusieńkim jego początku- nieco w innym wydaniu, zajrzyjcie   T U T A J ! ! !  , jak chcecie ;))











jacket/płaszczyk- United colors of Benetton
floral dress/sukienka- Zara
wedges/koturny; zakolanówki- nn 




buzaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaki! ;**

11 komentarzy:

  1. płaszczyk rewelacyjnie leży! Mega boska sukienka, razem cudownie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe podkolanowki, jeszcze takich nie spotkalam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo wdzięczna sukienka!
    Czy te zwierzaki robią to, o czym myślę? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. kurteczkę i kieckę bym ukradła :D

    OdpowiedzUsuń
  5. niesamowicie wygladasz ;-) a te zakolanowki - boskie

    OdpowiedzUsuń
  6. @Aquamarine: nieee, nie robią tego ;D bawią się. a potem zaczęły się gryźć. Walka na śmierć i życie, musiałam je rozbrajać i wyszłam z tego cała podrapana ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny blog! Zapraszam do udziału w moim konkursie. Do wygrania torba z nowej kolekcji New Yorkera, oraz bony zakupowe:)

    http://sentimentallady.blogspot.com/2011/09/giveaway-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Płaszczyk jest idealny! ;) i butki bardzo ciekawe.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie - sukienka przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń

thanks for visiting my blog and leaving a commennt!
xoxo! <3