Wyjazdy studenckie

Obserwatorzy

środa, 14 września 2011

c-yaya & lady m

Hej kochani ;* dziś nie będzie posta ze stylizacją a jedynie z filmikiem, który udało mi się ostatnio zlepić z jednominutowego materiału. Na wstępie pragnę dodać, że jest to mój PIERWSZY filmik i jestem świadoma tego, że jest w nim dużo błędów i innych takich niefajnośći :P Mam nadzieje, że kolejne (które licznie mam zamiar przywieść z wakacji na które jadę już jutro a jeszcze nie jestem spakowana <3) będą lepszej jakości i bardziej ubogie we wszelkie kombinacje ;D

taaakże, z przymrożeniem oka, zapraszam! ;)))




Żeby wskoczyć na bloga lady m klikajcie T U T A J ;))))

buziaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaczki! ;**

poniedziałek, 12 września 2011

skóra fura i komóra.

Mogę skreślić z listy moich must havewów jedna pozycję: ramoneskę - mam! Dziś udało mi się kupić w Cubusie, w dodatku na przecenie ;-)) Taka kurtka pasuje do wielu zestawów... słodko kwaśnych (z koronkami, lekkimi sukienkami, itd), do jeansów, kolorowych rurek, a także tych ostrzejszych setów- jak mój dzisiejszy. Czerń, jeans, ćwieki, nity i odrobina panterki... lubię czasem tak wyglądać. ;DD 

























t-shirt/bluzka; leopard wedges/koturny- H&M
shorts/spodenki- DIY
jacket/ramoneska- Cubus
bag/torebka- Reserved 

sobota, 10 września 2011

floral.

Jesinno-letni zestaw. Na eksponowanie pięknego wycięcia na plecach tej sukienki jest niestety za zimno. Muszę przykrywać się lekkim płaszczykiem, który z dnia na dzień staje się za lekki... Podkolanówki są moim najukochańszym elementem jesiennych stylizacji spódniczkowych i jednym z bodźców, które zachęcają mnie do nich.
Sukienka, którą mam na sobie była już na moim blogu, ale na saaamiusieńkim jego początku- nieco w innym wydaniu, zajrzyjcie   T U T A J ! ! !  , jak chcecie ;))











jacket/płaszczyk- United colors of Benetton
floral dress/sukienka- Zara
wedges/koturny; zakolanówki- nn 




buzaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaki! ;**

środa, 7 września 2011

last time.

Wiem kochani, że Was mega zaniedbuję, ale mam ostatnio małe urwanie głowy. W sumie, to nic takiego się nie dzieje, moje wakacje nadal trwają a czasu BRAK. Dziś nadrabiam zaległości blogowe i mailowe...

Zwykły outfit na czillowego grila. Próbuję wykorzystać do ostatnich dni kolorowe spodnie, które tak licznie zawitały do mojej garderoby Zimno się już robi, czuć zbliżającą się jesień, czas wyciągnąć z szafy grube skarpetki, zakolanówki itp. (przy okazji jest to zapowiedź kolejnego posta ; D )







jacket/kurtka- United Colors of Benetton
t-shirt/koszulka- Zara
pants/spodnie- nn 
flats/buty- Lacoste