Obserwatorzy

środa, 17 sierpnia 2011

lakiero-żel, manicure hybrydowy ;))

Hej kochani! ;* dziś wróciłam z kilkudniowego pobytu w Szczyrku, o dziwo nie udało mi się zrobić żadnych zdjęć a już na pewno nie takich, które prezentowałyby jakiś konkretny outfit. Także, dziś post z nieco innej beczki.  

Na pewno każda z Was ma już czasem dość codziennego malowania paznokci, czekania aż lakier wyschnie, wkurzania się na co rusz to nowe odpryśnięcia. Ja znalazłam rozwiązanie tych problemów. Mianowicie, jest to tytułowy lakier hybrydowy. Działa na tej zasadzie, że potrzebuje się do jego utwardzenia lampy UV, a pod niego  nakłada się lakierowo-żelową bazę. Producent zapewnia 14 dniową trwałość, ja mogę powiedzieć, że u mnie było to znacznie więcej niż 2 tyg. a manicure trzeba było poprawić ze względu na widoczne odrosty. 

Jak to zrobić?

  1. Odtłuścić naturalną płytkę paznokcia. 
  2. Delikatnie zmatowić płytkę paznokcia.
  3. Nałożyć cienką warstwę BASE-TOP. Utwardzić w lampie UV 1- 2 min. Lepką warstwę przemyć Cleanerem.
  4. Nałożyć warstwę UV Gel Polish Kolor (wybrany kolor) i utwardzić w lampie 2 min. Nie przemywać Cleanerem. Powtórzyć czynność dla uzyskania głębszego koloru.Nie Przemywac Cleanerem.
  5. Nałożyć warstwę BASE-TOP dla nadania połysku. Utwardzić w lampie uv 1-2 min i przemyć Cleanerem.
  6. Dla nadania intensywniejszego połysku można użyć polerki.


Ja osobiście utwardzam sobie tylko płytkę paznokcia samą bazą (powtarzam czynność 2 razy), po czym nakładam zwykły lakier, który nie schodzi, ani nie odpryskuje jak na naturalnej płytce. Przez to nie muszę mieć x kolorów lakierów hybrydowych, a tylko używam zwykłych, które już mam, i które nałogowo kupuję. Trzeba pamiętać jedynie o tym, żeby lakier (kiedy się znudzi kolor) zmywać zmywaczem bezacetonowym!

Jedyną wadą, którą póki co odkryłam jest to, że lakiero-żel powinien (zdaniem producenta) schodzić po namoczeniu acetonem.... Niestety tak się nie dzieje. Lakier co prawda mięknie, ale całkowicie nie da się go w ten sposób usunąć, a trzeba spiłować. Jest to natomiast tak cienka warstwa, że nie ma z tym żadnego problemu. 



Ja używałam lakiero-żelów marki C&C, które można z łatwością kupić na allegro. Dostępne są też całe zestawy, razem z lampą UV, jest to jednorazowy, ale moim zdaniem zwrotny wydatek (ok 200zł), ponieważ za wizytę u kosmetyczki w celu wykonania manicure'u hybrydowego trzeba zapłacić ok 40 zł.

to tyle, mam nadzieję, że wytrwaliście do końca... 
buziaczki, 
Clau! ; )) 

9 komentarzy:

  1. bardzo ciekawa opcja dla osób, którym nie chce się ciągle malować paznokci, oraz takich, które tipsów nosić nie lubią.. czyli idealne dla mnie, hehe :)

    pewnie kiedyś wypróbuję tę metodę :)

    pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. po skończeniu się wakacji sama tez będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hm, całkiem wygodne, ale mi wystarczy warstewka utwardzacza i półtora tygodnia lakier jest ładny :D

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba wypróbuje :)

    zapraszam do obserwacji!

    OdpowiedzUsuń
  5. no, na prawdę warto wypróbować. ja mam już takie coś ponad miesiąc i jestem zadowolona ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze, ja sobie zrobiłam w salonie to i mi odpadl po 3 dniach :/ i zniszczył całe paznokcie :(((

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam z koleżanka cały zestaw na allegro zrobiłyśmy wszystko jak należy i...mi trzymało 4 dni jej 3 dni...Próbowałyśmy potem kilkukrotnie niestety moje paznokcie hybrydowe podważone sciągałam bez problemu zaś koleżanka miała odwrotnie kiedy za 2 dni koncówka paznokcia sama jej odprysła reszta lakieru trzymała sie nie pomagały sposoby z folią i zmywaczem dołaczonym do zestawu wiec musiala pilowac! Masakra!

    OdpowiedzUsuń
  8. mam również lakiery C&C i jestem średnio zadowolona, uważam, że to typowy bubel dodany do zestawy, by byl bardziej bogatszy :)
    z lakierami zwykłymi też własnie myslalam :))

    OdpowiedzUsuń

thanks for visiting my blog and leaving a commennt!
xoxo! <3