Wyjazdy studenckie

Obserwatorzy

poniedziałek, 23 maja 2011

Cannes!

Wczoraj odbył się Festiwal w Cannes. Nie budzi wątpliwości, że jest to wydarzenie wysoce ważne dla światowej kinematografii ale nie tylko, można bowiem zobaczyć tam plejadę znakomicie ubranych gwiazd, ikony mody i stylu.
Co tego roku królowało na czerwonym dywanie? Czerwienie, biele, koronki, fasony bardzo strojne, bogate w zdobienia.





Moimi faworytką jest piękna suknia Umy Thurman, która była jurorką canneńskiego festiwalu oraz kreacja Emillio Pucciego, w której pojawiła się Anja Rubik.  
A Wy, na którą z sukni stawiacie? 
Uma Thurman, Robert De Niro- przewodniczący jury- na drugim planie ;) 




Rachel McAdams gwiazda filmu Woody'ego Allena "Midnight in Paris"
bardzo ciekawe połączenie koronki z kolorem nude, co daje efekt gołego ciała .
Chińska aktorka i piosenkarka Fan Bingbing. Ciekawa stylizacja.

Gwiazda Bollywood Aishwarya Rai.



Ambasador firmy L'Oreal Paris

Piękna Salma Hayek





Polska reprezentacja w Cannes: 

Anja Rubik, w pięknej czarnej, lekko prześwitującej sukience. Moim zdaniem czerń bardzo pasuje blondynkom.

Emilio Pucci 



Swoim strojem projektu Macieja Zienia zachwycała również Agnieszka Włodarczyk 

Mężczyzn w Cannes (przy okazji imprezy Luxury And Beauty Polish Night) reprezentował kontuzjowany, jednak jak zawsze uroczy Olivier Janiak (nie bez kozery doceniony przez słynne stylistki Trinny i Susannah)  oraz elegancki Paweł Staliński. 



niedziela, 22 maja 2011

luz blus.

Prosty, letni set. Lubię kombinezony, przyznam jednak, że kiedy przychodzi pójść do toalety, to przeklinam je za wszystkie czasy! W tej kwestii są baardzo nieporęczne. 



kombinezon- NY,
sandałki, chanelka, zegarek- noname
pierścionek- tally weijl 





;)) 

sobota, 21 maja 2011

less serious!

Moją ciemno-miętową marynarkę kupiłam w zeszłym roku. Jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę, bo choć lubiłam ją już wcześniej, i często gościła w moich stylizacjach, to dopiero teraz idealnie wpisuje się w aktualne trendy. 
Przyznam, że gdy pierwszy raz usłyszałam o trendzie megamocnych kolorów i zobaczyłam pierwsze promujące je lookbooki, byłam nie do końca przekonana. Po beżach, brązach, camelach, kolorach nude i pastelach, które były moimi ulubieńcami przez parę sezonów, przepełnione wieloma mocnymi kolorami na raz stylizacje kojarzyły mi się z gorącymi 13stkami. Teraz natomiast mój apetyt na wesołe, kolorowe outfity rośnie... Poluję więc na marynarkę w soczystym oranżu lub różu!  ;)) 



Marynarka, bluzka, spodnie, bransoletki- H&M
buty- deichmann 






backstage. 




fot. Jennifer P.
gościnnie wystąpiła moja brudna ale koochana Nelli! <3  



ten kawałek dodaje mi pozytywnej energii, która jest mi teraz zdecydowanie potrzebna, ponieważ coraz bliżej sesja, coraz bliżej sesja... ;o 

piątek, 20 maja 2011

Lion is the Queen.

Dziś po raz pierwszy tej wiosny wybrałam się na uczelnie z gołymi nogami, było to dosyć odważnym przedsięwzięciem, ponieważ ciągle zakrywane przez spodnie lub rajstopy są odrobinę "nie wyglądające", mam nadzieję jednak, że to się zmieni i ich stan znacznie się poprawi, zwłaszcza, że jutro zamierzam przeleżeć caaaały dzień na podwórzu! 


T-shirt, który mam na sobie, dość długo leżał zwinięty w kostkę w szafce i cierpliwie czekał na swój triumf. Podoba mi się jego motyw, natomiast, krój nie należy do jednych z  moich ulubionych, co być może demotywowało mnie do wcześniejszego użytkowania. 







tshirt- no name
shorts- zara trf
wedgs- h&m
bag- no name