Obserwatorzy

niedziela, 22 maja 2011

luz blus.

Prosty, letni set. Lubię kombinezony, przyznam jednak, że kiedy przychodzi pójść do toalety, to przeklinam je za wszystkie czasy! W tej kwestii są baardzo nieporęczne. 



kombinezon- NY,
sandałki, chanelka, zegarek- noname
pierścionek- tally weijl 





;)) 

2 komentarze:

  1. Super Blog! zazdroszczę panterkowych koturn z poprzednich postów <3 Rybnik rządzi! :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki urok kombinezonów :> Twój jest bardzo ładny, torebka super!

    OdpowiedzUsuń

thanks for visiting my blog and leaving a commennt!
xoxo! <3